Kiedy będąc jeszcze na studiach zaczynałem działać jako freelancer, podejmowałem się każdego zlecenia, byle tylko mieć pracę. Brałem wszystko co zaproponował mi klient, byle mieć tylko coś co później można dodać do portfolio. Po pewnym czasie zlecenia miałem jedno za drugim, jeden klient polecał mnie następnemu i tak się kręciło. Klienci byli zadowoleni, a pieniądze płynęły.
Wszystko wydawało się być super. Ale miało to swoje konsekwencje. Im więcej zleceń miałem, tym mniej wolnego czasu. Paradoksalnie, ilość pracy nijak nie przekładała się na moje zarobki. Było tak, że umawiałem się z klientem na $50 za proste zlecenie które później rozrastało się i zajmowało mi tydzień czasu. A nie miałem odwagi zmienić ceny aby nie stracić klienta.
Tagi: klient, marketing, programowanie, projekt
Zobacz ile stron, które odwiedzasz codziennie jest zrobionych wyłącznie w technologii flash. Ile naliczyłeś? Ja nie naliczyłem ani jednej. Profesjonalne strony, nastawione na użytkownika po prostu nie są tworzone we flashu. Twoi klienci często proszą o menu we flash, dynamiczne elementy na stronie, lub co gorsza, całą stronę zrobioną we flash! Klient ma zawsze rację, prawda? Nieprawda! Twoi klienci nie zdają sobie sprawy że dobrze wyglądająca strona we flash, ma wiele wad które dyskwalifikują flash w profesjonalnym tworzeniu stron. I to Ty musisz uświadomić te fakty swojemu klientowi. Jeśli chcesz działać na szkodę klienta i naciągać go na zapłacenie grubej kasy za coś, czego tak naprawdę nie potrzebuje, to Twoja sprawa. Klient zakłada że strona będzie na siebie zarabiać - nie mam tu na myśli tylko sklepów internetowych, ale strony w ogóle. Przykładowo strona musi godnie reprezentować firmę, a nie ma tańszej reklamy i o takiej sile działania jak strona internetowa.
Tagi: flash, google, klient, marketing, pozycjonowanie, seo
W świecie bajek dla dzieci “brzydkie kaczątko” to opowieść o kaczce, z którą żadna kaczka nie chciała mieć nic do czynienia, dlatego że była inna od reszty.
Podobnie ma się sprawa z projektami, niektóre to “brzydkie kaczątka” - nazywam tak projekty z którymi nikt nie chce mieć nic do czynienia dlatego że są właśnie inne.
W bajce, historia brzydkiego kaczątka miała dobre zakończenie - okazało się że kaczątko było inne ponieważ nie było wcale kaczątkiem. Zamiast tego, było pięknym łabędziem. Tak samo podjęcie się projektu z kategorii “brzydkie kaczątko” może mieć szczęśliwe zakończenie dla niektórych freelancerów.
Tagi: programowanie, projekt
Witam na waterstudio blog! Jeśli dotarłeś tutaj, to znaczy że czytałeś o moim blogu na innym blogu, albo znalazłeś moje rekomendcje w internecie. Jak tutaj dotarłeś nie jest ważne. Najważniejsze że teraz tu jesteś!
A kim ja jestem? Webdesigner, programista php, grafik, profesjonalista. Od kilku lat zajmuję się tworzeniem stron internetowych, od dwóch lat jest to moje jedyne źródło utrzymania. Podzielę się z Wami codziennymi problemami z jakimi zmaga się freelancer, oraz - co jest moją domeną - jak te problemy rozwiązać be uszczerbku dla siebie i co najważniejsze dla Klienta.